Informacje


avatar Blog rowerowy prowadzi Twiggy z miasta Kraków.


Przejechałem 23939.27 kilometrów. Jeżdżę z prędkością średnią 22.06 km/h, spędziłem na rowerze: 45d 04h 59m.

Follow me on Strava


Znajomi



Aktualnie


baton rowerowy bikestats.pl

Wykres


Wykres roczny blog rowerowy Twiggy.bikestats.pl

Gminy


Dystans: 18.12 km
Czas: 00:46
Średnia: 23.63 km/h
Maks: 37.50 km/h
Temperatura: 20.0 º C
Spalone kalorie: 523 kcal
Rower: Kelly's

Pod wiatr.

Poniedziałek, 14 marca 2011 | Komentarze 1

W jedną stronę myślałem że zdechnę, ledwo 20km/h. Z powrotem już około 30km/h. Całkowity brak kondycji.
Kategoria 0 - 25 km


Dystans: 18.30 km
Czas: 00:51
Średnia: 21.53 km/h
Maks: 32.50 km/h
Temperatura: 15.0 º C
Spalone kalorie: 580 kcal
Rower: Kelly's

Początek.

Niedziela, 13 marca 2011 | Komentarze 0

Rekreacyjnie z Magda nad spływ.
Kategoria 0 - 25 km


Dystans: 32.10 km
Czas: 01:55
Średnia: 16.75 km/h
Maks: 35.00 km/h
Temperatura: 19.0 º C
Rower: Kelly's

Miasto.

Czwartek, 26 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Z Rafałem. Rekreacyjnie po mieście, tu i tam. Między innymi kopiec Krakusa i kamieniołom Liban. Przy okazji po naklejki Baza Rowerów.






Kategoria 25 - 50 km


Dystans: 18.11 km
Czas: 00:39
Średnia: 27.86 km/h
Maks: 41.50 km/h
Temperatura: 15.0 º C
Rower: Kelly's

Tor kajakowy.

Środa, 25 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Samotnie tam i z powrotem. Choć pod koniec drogi powrotnej ktoś mi siedział na kole.
Kategoria 0 - 25 km


Dystans: 33.81 km
Czas: 01:52
Średnia: 18.11 km/h
Maks: 35.00 km/h
Temperatura: 16.0 º C
Rower: Kelly's

Nocna jazda.

Wtorek, 24 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Razem z Ralko nocna przejażdżka. Bulwary, Kopiec Kościuszki, Biała Droga, Błonia, Rynek Główny, Bulwary, CH Plaza. A później już do domu.
Kategoria 25 - 50 km


Dystans: 112.50 km
Czas: 05:40
Średnia: 19.85 km/h
Maks: 44.50 km/h
Temperatura: 30.0 º C
Rower: Kelly's

Niedzielny wypad.

Niedziela, 22 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Najpierw trasą na Olkusz do Ojcowa, tam spotkanie z przyjacielem i znajomym. Następnie do Pieskowej Skały na zamek, później znów do Ojcowa gdzie trochę odpoczywaliśmy i Kraków.

Pod koniec jeszcze tylko z przyjacielem do Tyńca i powrót do domu.




Kategoria ponad 100 km


Dystans: 33.25 km
Czas: 01:45
Średnia: 19.00 km/h
Maks: 40.50 km/h
Temperatura: 15.7 º C
Rower: Kelly's

Noc.

Czwartek, 19 sierpnia 2010 | Komentarze 0

Bulwary i miasto.
Kategoria 25 - 50 km


Dystans: 54.53 km
Czas: 02:31
Średnia: 21.67 km/h
Maks: 38.50 km/h
Temperatura: 26.0 º C
Rower: Kelly's

Wysiłek.

Wtorek, 26 maja 2009 | Komentarze 0

Miała być szybka jazda, a nic z tego nie wyszło. Niby się zmęczyłem. Jeszcze dzisiejszy dzień mnie wkurzył. W ogóle już jakiś wypalony się czuję.





Kategoria 50 - 75 km


Dystans: 38.78 km
Czas: 02:34
Średnia: 15.11 km/h
Maks: 37.50 km/h
Temperatura: 23.0 º C
Rower: Kelly's

Złość.

Poniedziałek, 25 maja 2009 | Komentarze 0

Cały dzień chodziłem zły. Na wszystko, na wszystkich. Gorszy dzień? Strasznie mnie nosiło, a jednocześnie nie wiedziałem co robić. Jakieś to wszystko trudne. Nikt nie mówił że będzie łatwo. Marzenia można mieć. Nie tak to wszystko miało być, nie tak. Beznadzieja.

A co do wycieczki. Popołudniu wybrałem się z koleżanką Magdą na rower. Nic konkretnego nie było w planach, oprócz jazdy do sklepu. W sumie wyszedł wypad na Kopiec Krakusa i okolice. Spokojnie, rekreacyjnie. Zmęczony po wczorajszym jeszcze trochę byłem. Jednak po powrocie wciąż czułem się tak jak cały dzień.


Kategoria 25 - 50 km


Dystans: 101.78 km
Czas: 04:52
Średnia: 20.91 km/h
Maks: 48.00 km/h
Temperatura: 23.0 º C
Rower: Kelly's

Ruiny Zamku.

Niedziela, 24 maja 2009 | Komentarze 1

Wraz z kolegą Pawłem postanowiliśmy się wybrać na dłuższą przejażdżkę. Co tu dużo opisywać, fajnie było. Głównym celem były ruiny Zamku w Rudnie. Cel został osiągnięty. Prędkości różnie się wachały, raz 40km/h, a raz 5km/h. Z ciekawszych rzeczy to zaliczyłem glebę (skrzywione siodełko), Paweł zaliczył glebę (tylne koło do centrowania i urwana szprycha), Paweł znów zaliczył glebę (skrzywiona kierownica i róg). Następnie jakiś samochód chciał mnie rozjechać umyślnie. Tyle z ciekawych rzeczy. Na koniec jeszcze pojechałem już sam do Tyńca.



Kategoria ponad 100 km