Informacje


avatar Blog rowerowy prowadzi Twiggy z miasta Kraków.


Przejechałem 23939.27 kilometrów. Jeżdżę z prędkością średnią 22.06 km/h, spędziłem na rowerze: 45d 04h 59m.

Follow me on Strava


Znajomi



Aktualnie


baton rowerowy bikestats.pl

Wykres


Wykres roczny blog rowerowy Twiggy.bikestats.pl

Gminy


Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2015

Dystans całkowity:710.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:30:56
Średnia prędkość:22.95 km/h
Maksymalna prędkość:53.00 km/h
Suma kalorii:22354 kcal
Liczba aktywności:18
Średnio na aktywność:39.44 km i 1h 43m
Więcej statystyk
Dystans: 44.01 km
Czas: 02:28
Średnia: 17.84 km/h
Maks: 40.50 km/h
Temperatura: 20.0 º C
Spalone kalorie: 1701 kcal
Rower: Kelly's

W towarzystwie.

Sobota, 11 kwietnia 2015 | Komentarze 0

No więc dziś pierwszy raz w tym roku byłem na rowerze w towarzystwie. Ogólnie fajny wypad, pogoda bardzo fajna, trasa tak samo. Niby Kraków i miejsca w których byłem, ale trochę inaczej, niż zazwyczaj jeżdżę. A to dzięki nawigacji GPS, która była dziś testowana przez współtowarzysza.








Dom - Tyniec - Lasek Tyniecki - Kobierzyn - Kopiec Krakusa - Bieżanów - Dom.
Kategoria 25 - 50 km


Dystans: 18.84 km
Czas: 00:42
Średnia: 26.91 km/h
Maks: 39.00 km/h
Temperatura: 18.0 º C
Spalone kalorie: 475 kcal
Rower: Kelly's

Na szybko.

Piątek, 10 kwietnia 2015 | Komentarze 0

Niby miałem dziś nie iść na rower, ale jak widać, poszedłem. Muszę zapamiętać, że jak coś działa dobrze to nie należy tego za bardzo poprawiać. Bo wziąłem się za ustawianie hamulca i spędziłem trochę czasu z nim. Poza tym, zauważyłem lekkie luzy na sterach, więc rozebrałem, wyczyściłem, nasmarowałem i poskręcałem. I już nie ma luzów. A dziś szybka trasa nad Kajaki tylko. Praktycznie na samym początku siadłem jakiemuś szosowcowi na kole i tak całą drogę do Kajaków, a z powrotem zamiana i ja prowadziłem.

Dom - Kajaki - Dom.
Kategoria 0 - 25 km


Dystans: 92.71 km
Czas: 03:39
Średnia: 25.40 km/h
Maks: 53.00 km/h
Temperatura: 14.0 º C
Spalone kalorie: 2599 kcal
Rower: Kelly's

Bochnia.

Czwartek, 9 kwietnia 2015 | Komentarze 0

Dziś to konkretny dystans wyszedł. Pierwszy w tym roku i zarazem chyba drugi w życiu, gdzie jechałem sam całą trasę. Chociaż trochę spontanicznie, bo docelowo tylko Niepołomice miały być, a wczoraj to w ogóle tylko Chorągwica. Jednak jak widać, plany często się zmieniają. Bochnia z racji tego, że Rafał tam dziś siedział, to postanowiłem go odwiedzić i przy okazji obczaić trasę. W jedną, jak i w drugą stronę. Brałem pod uwagę, możliwość powrotu PKP, bo nie wiedziałem czy sobie poradzę i jak długo zajmie cała wyprawa. No, ale wszystko wyszło fajnie, cacy i tak dalej. Nawet zmęczenie jakieś wielkie nie było, a i średnia niezła.

A trasa całkiem, całkiem. Obawiałem się odcinka między Bochnią, a Łapczycą, ale szerokie pobocze było jak znalazł. Nawet ruch samochodowy w miarę. Oczywiście zdarzali się idioci, którzy wyprzedzają na centymetry, bądź tacy, co wyprzedzają tuż przed skrzyżowaniem i drogę zajeżdżają, bo na przykład skręcają. To mnie najbardziej wkurwia, po co wyprzedzają, skoro kilka sekund po tym hamują, bo skręcają. Nie można sobie pojechać już chwilkę za mną i skręcić?

Co do pogody, to była w sam raz. Słaby wiatr, słonecznie i przyjemnie.

Dom - Rybitwy - Brzegi - Szczurów - Grabie - Niepołomice - Szarów - Kłaj - Stanisławice - Damienice - Proszówki - Bochnia - Łapczyca - Moszczenica - Chełm - Targowisko - Staniątki - Zakrzów - Kokotów - Bieżanów - Dom.
Kategoria 75 - 100 km


Dystans: 35.78 km
Czas: 01:29
Średnia: 24.12 km/h
Maks: 42.00 km/h
Temperatura: 9.0 º C
Spalone kalorie: 1052 kcal
Rower: Kelly's

Skawina.

Wtorek, 7 kwietnia 2015 | Komentarze 0

Trochę urozmaicenia. Pogoda chyba zaczyna się poprawiać w końcu i być może, niedługo będzie faktycznie ciepło i fajnie. A przynajmniej na tyle, by wybrać się gdzieś indziej.

Dom - Zakrzówek - Skawina - Tyniec - Bulwary - Dom.
Kategoria 25 - 50 km


Dystans: 24.43 km
Czas: 00:58
Średnia: 25.27 km/h
Maks: 34.50 km/h
Temperatura: 5.0 º C
Spalone kalorie: 669 kcal
Rower: Kelly's

Lanie wody.

Poniedziałek, 6 kwietnia 2015 | Komentarze 0

Na szczęście nic wspólnego z tym nie miałem. Chociaż troszkę śnieżek sypał i padał lekki deszczyk w jedną stronę przez chwilę. Zdecydowanie nie zachęca mnie taka pogoda na jakieś dłuższe wypady, poza standardem, który z kolei już nudny jest. A na Salwatorze, odpust.








Dom - Kajaki - Bulwary - Dom.
Kategoria 0 - 25 km


Dystans: 24.05 km
Czas: 00:58
Średnia: 24.88 km/h
Maks: 37.00 km/h
Temperatura: 2.0 º C
Spalone kalorie: 683 kcal
Rower: Kelly's

Kółeczka lepsze, niż kreski.

Niedziela, 5 kwietnia 2015 | Komentarze 0

Miało być przed południem, ale trochę mi się poprzestawiało i wieczorem chwilkę pokręciłem. Przynajmniej żadnych opadów atmosferycznych nie było. Bo w ciągu dnia, to sypał śnieg i kropiło.

Dom - Plaza - 2 x Błonia - Dom.
Kategoria 0 - 25 km


Dystans: 42.39 km
Czas: 01:42
Średnia: 24.94 km/h
Maks: 42.00 km/h
Temperatura: 5.0 º C
Spalone kalorie: 1167 kcal
Rower: Kelly's

Świątecznie.

Sobota, 4 kwietnia 2015 | Komentarze 0

Ogólnopolskie święcenie jajek. Trochę niepewna pogoda od rana, ale w końcu ustabilizowało się popołudniu i wtedy też pojechałem. Wcześniej skręcaliśmy motocykl z bratem, po regulacji zaworów. Fajna trasa wyszła i nawet samochodów niewiele. Szkoda tylko, że zimno i wietrznie wciąż jest. Znów trochę pomieszałem trasę w Balicach, może kiedyś pojadę tak jak z Rafałem.

Dom - Kajaki - Piekary - Liszki - Cholerzyn - Budzyń - Kryspinów - Balice - Szczyglice - Bronowice - Bulwary - Dom.
Kategoria 25 - 50 km


Dystans: 30.39 km
Czas: 01:16
Średnia: 23.99 km/h
Maks: 35.00 km/h
Temperatura: 4.0 º C
Spalone kalorie: 854 kcal
Rower: Kelly's

Kwiecień plecień.

Piątek, 3 kwietnia 2015 | Komentarze 0

No ja rozumiem, ale bez przesady może, co? Rano śniegiem nawalało, wieczorem słoneczko. A ja walczyłem na rowerze z wiatrem po południu. Nie będę narzekał za bardzo, bo przynajmniej cały dzień nie była zjebana pogoda.






Dom - Kajaki - Błonia - Bulwary - Dom.
Kategoria 25 - 50 km