Informacje
Przejechałem 23939.27 kilometrów. Jeżdżę z prędkością średnią 22.06 km/h, spędziłem na rowerze: 45d 04h 59m.
Follow me on
Znajomi
Aktualnie
Wykres
Archiwum
- 2017, Listopad1 - 0
- 2017, Październik2 - 0
- 2017, Wrzesień14 - 0
- 2017, Sierpień17 - 0
- 2017, Lipiec13 - 0
- 2017, Czerwiec17 - 0
- 2017, Maj2 - 0
- 2017, Kwiecień6 - 0
- 2017, Marzec12 - 0
- 2017, Luty15 - 0
- 2017, Styczeń9 - 0
- 2016, Grudzień12 - 0
- 2016, Listopad20 - 0
- 2016, Październik16 - 0
- 2016, Wrzesień24 - 0
- 2016, Sierpień24 - 0
- 2016, Lipiec27 - 0
- 2016, Czerwiec27 - 0
- 2016, Maj24 - 0
- 2016, Kwiecień23 - 0
- 2016, Marzec14 - 2
- 2016, Luty12 - 0
- 2016, Styczeń8 - 0
- 2015, Grudzień15 - 1
- 2015, Listopad11 - 0
- 2015, Październik26 - 1
- 2015, Wrzesień23 - 3
- 2015, Sierpień24 - 3
- 2015, Lipiec23 - 0
- 2015, Czerwiec19 - 0
- 2015, Maj21 - 0
- 2015, Kwiecień18 - 0
- 2015, Marzec15 - 0
- 2015, Luty16 - 0
- 2015, Styczeń13 - 0
- 2014, Lipiec7 - 2
- 2014, Czerwiec2 - 0
- 2013, Październik5 - 0
- 2013, Wrzesień6 - 0
- 2013, Sierpień17 - 0
- 2013, Lipiec6 - 0
- 2013, Czerwiec6 - 0
- 2013, Maj7 - 0
- 2013, Kwiecień9 - 1
- 2012, Maj2 - 0
- 2012, Kwiecień2 - 0
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Czerwiec13 - 0
- 2011, Maj13 - 2
- 2011, Kwiecień10 - 2
- 2011, Marzec3 - 2
- 2010, Sierpień5 - 0
- 2009, Maj14 - 2
- 2009, Kwiecień10 - 2
- 2009, Marzec4 - 2
- 2009, Luty1 - 0
- 2008, Listopad1 - 0
- 2008, Październik5 - 0
- 2008, Sierpień2 - 0
- 2008, Lipiec2 - 0
- 2008, Czerwiec10 - 0
- 2008, Maj6 - 1
- 2008, Kwiecień4 - 0
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
Dystans: 18.46 km
Czas: 01:03
Średnia: 17.58 km/h
Średnia: 17.58 km/h
Maks: 32.00 km/h
Temperatura: 16.0 º C
Rower: Kelly's
Noc.
Piątek, 22 maja 2009 | Komentarze 1
Na Błonia. Cały dzień padało. Lecz gdy wieczorem, a raczej nocą przestało w końcu, musiałem jechać. Musiałem pozbyć się złości, złości na siebie samego. Kategoria 0 - 25 km
Komentarze
robin | 19:48 sobota, 23 maja 2009 | linkuj
Nie martw się, to co jest na BS to resztki z tego co planuję, prawie zawsze coś jest nie tak a to z pogodą a to z innymi sprawami osobistymi. W poprzedni piątek miała być Częstochowa wczoraj Inwałd a tu pogoda taka, że bałem się dalej jeździć, na 12.20 byłem już w Krakowie i nie chciało mi się samemu już nigdzie jechać a ochota i siły były bo jechałem na lekkim luzie bez chęci zrobienia jakiejkolwiek średniej bo wiało na mnie strasznie a teren pod górkę, myślałem o rezygnacji, ale wolałem zmniejszyć tempo, niedługo planuję trochę dalej bo do Jędrzejowa tą samą trasą! Pozdrawiam
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!





